February, 2007

♪ Aikawa Nanase – Trick

February 11, 2007

Witamy w WordPressie. Jou.
Hah. Czas oderwać się od wielce pasjonującego zajęcia, jakim jest emowanie sobie w kąciku, urozmaicone podjadaniem wysokokalorycznych ciasteczek i, uhm, napisać notkę? W sumie zdążyłam zapomnieć, jak to się, do cholery, robi, no ale spróbować zawsze można.

Jakoś nie czuję się na siłach, by opowiadać wszystko, co miało miejsce od końca września 2006 z drobnymi szczegółami – a szkoda, bo uwielbiam przynudzać. W skrócie więc… Pod koniec września (?) skończyłam oglądać Ourana – jakoś seria ta nie pozostawiła we mnie żadnych szczególnych wspomnień, zdążyłam zapomnieć o niej w zadziwiająco krótkim czasie. Wyszedł nowy – OMFGBOSKIFANGIRLOZAMODESUWABESUWABE! – album Atobe. Byłam na konie (NEGIcon, końcówka października, uściślając) – poznało się parę osób, z którymi nader szybko musiałam się pożegnać i jakoś tego kontaktu brak… A szkoda, bo Tenipuri-fazy z Gabi (♥!) na zawsze pozostaną w mojej pamięci (och tak, plan tygodnia Tezuki i Rżnięta Przez Wszystkich Pupa Ryouma!) :D… Między innymi poznałam osobiście Goku-samę [podlizywanie się]której przecudowne szkice widnieją na obecnym layoucie INSPIRE[/podlizywanie się XD]. Ach, cóż to był za konwent…
Następnie, zszokowana taką ilością utalentowanych znajomych, wpadłam w szał rysowniczy, który trwa do dziś D: Och i ach, wyrzucanie kasy w szkicowniki, cienkopisy 0.1mm, dobre kredki i tym podobne jest piękne. Potem był szum wokół nowego albumu Ayu – ohmg, od początku wiedziałam, że JEWEL i 1 LOVE będą pochodzić z albumu, nie z singla! – i niecały miesiąc później, to jest 23 grudnia, w ów album się zaopatrzyłam. Zdobi on teraz moją półeczkę *lovelovelove*. Jak już wspomniałam o 1 LOVE… Piosenka ta aktualnie plasuje się bardzo, bardzo wysoko na liście moich ukochanych utworków. W międzyczasie powróciła mi megafaza na boską, cudowną et cetera Okui Masami. I tak też jedna z jej piosenek, której niegdyś nie mogłam znieść – 蜜-mitsu- – dziś jest moim najnajnaj songiem no w końcu wydało się, skąd wytrzasnęłam imię mojego starszego syna, Mitsusuke….
Święta i sylwester zbyt udane nie były; no dobrze, to ostatnie urozmaiciła mi bardzo ambitna rozmowa z Sei, obecnie moją Oficjalną Kochanką ♥ Ach.
Uhm, tym oto sposobem znajdujemy się w roku 2007. Póki co nic szczególnego, no chyba, że liczyć zaopatrzenie się w A BALLADS Ayuśki, nowy singiel Makkuna (Okui :D), oczekiwanie na A BEST 2 wspomnianej panny Hamasaki oraz niewygodny fakt, iż szkoła/nauka/niepotrzebne skreślić zabiera mi, niestety, coraz więcej czasu. Och, jakże niefajnie. Ale wygląda na to, że przepowiednie matki, iż dopiero teraz czeka mnie od cholery nauki, się sprawdzają. I gdyby tylko ARGH TA %^&*(@$)(*&^ droga, kochana pani M. od matematyki nie uprzykrzała mi tak życia.
Hm, zapomniałam wspomnieć, że przybyło _PARĘ_ nowych postaci do _jednego takiego_ drzewka genealogicznego… Ale o tym może innym razem.

Tymczasem pewna osóbka porządnie rozmyła mi granicę pomiędzy rzeczywistością, a moimi chorymi fantazjami o drobnej pseudoshota-Japoneczce na wyciągnięcie ręki. Trudno, jak nieśmiałość, to nieśmiałość…

Najbliższy piątek… Yay! Sei! ♥ Czyli spotkanie z moją OMG kochanką ♥. Cały weekend pisania p0rnosów AtoTezu i Aki2 _interesujących_rozmów_! ♥♥ Och tak. A, jeszcze jedno.

NANASE AIKAWA – PRAWDZIWA KRÓLOWA J-ROCKA OMGZ LIEK WHOAH!! D:

No ja po prostu KOCHAM tę kobietę. Od dłu~ższego czasu. I to ona gości na dzisiejszej ikonce przy notce.

tags: Ayu,fangirlizm,rl,TeniPuri,Yay!