August, 2007

♪ Kimeru – 君じゃなきゃダメなんだ

August 15, 2007

Wohoo, jakoś tak przez całe dotychczasowe wakacje omijałam tego bloga szerokim łukiem, a przecież działo się dużo… Ach, lenistwo. D: Obecnie szukam pomysłu na nowy layout i, że tak powiem, odprywatniam trochę bloga. Czy tak zostanie, zobaczę jeszcze. A tymczasem postaram się zapchać tę notkę małym podsumowaniem tego, co się działo od czasu, gdy wpędziłam się w deprę po ogłoszeniu wyników egzaminu gimnazjalnego.

CZERWIEC

Jedenastego czerwca było zupełnie zaskoczkowe ogłoszenie wyników egzaminu gimnazjalnego. xD Zaskoczkowe nieprzyjemnie, bo choć liczba moich punktów była tylko o dwa mniejsza od tej, którą przewidywałam, to i tak zaczęłam się znowu zadręczać, że się nie dostanę. Tak też w następnym tygodniu wybrałam się składać papiery do licka, mając 69 punktów z egzaminu (czyż nie jest to liczba punktów idealna dla yaoistki? ♥ ) oraz średnią ocen 4,61. Nie jest źle, ale mogło być lepiej… Byłby czerwony pasek, gdybym nie olała sobie techniki T_T’.
Zaraz po niezbyt miłym zakończeniu roku szkolnego (Cześć, Irenko, Stasiu jestem – Kędzior ♥_♥ Yay dla staromodnych drugich imion!) odwiedziłam Sei ♥ ♥ ♥ Ach, od razu inaczej ogląda się TeniMyu z fangirlowym towarzystwem ♥ I tak też nam miło i rozpustnie mijał czas, kiedy 27 czerwca za pośrednictwem matki dowiedziałam się, że, omg, DOSTAŁAM SIĘ DO LICEUM PIERWSZEGO WYBORU. ♥

Teraz trochę gadki na temat samego licka i tego, co się działo, gdy już wróciłam do domu (Se~i, nadrobimy jesienią, ne? Dream Live 4 czeka~ ♥). Co do liceum – II LO im. Mikołaja Kopernika, około 40 minut drogi autobusem + 15 minut spacerku. Do tej pory szkołę miałam za oknem mojego pokoju i coś takiego jak dojazdy było mi obce T_T’ Oh well, trzeba się będzie przyzwyczaić. Sama szkoła też jest nieciekawie usytuowana (nieprzyjemne blokowiska, bleh…), no ALE! To właśnie tam chciałam się dostać. Zaś co do tego, co miało miejsce, gdy wróciłam od Sei – hah, spotkanie organizacyjne klasy! I tu zaczął się hardkor.
W mojej klasie jest 29 dziewczyn i 1 chłopak. *leży* Wychowawcą jest WFman, wygląda jak brzydsza (!) wersja shitenhouskiego Koharu, nosi czerwony sweterek i wygląda jak ci mili panowie zazwyczaj zajmujący się shotami… T_____T Oh well, nie to, żebym bała się go tak, jak w gimnazjum kochanej pani Michewicz… W klasie są ze mną trzy dziewczyny, które skutecznie uprzykrzały mi życie w podstawówce. Mam nadzieję, że teraz będzie lepiej .-. …
Do Kopernika dostały się także najlepsze partie z mojej gimnazjalnej klasy – Kędzior, Tadzik oraz Globus, dwaj pierwsi na profil politechniczno-informatyczny (same chłopaki w klasie. O_O), ostatni na humana – chociaż nie wiem, jak to możliwe, on sobie nie do końca radzi w przedmiotach humanistycznych. XD

LIPIEC

Hm, teraz będzie sporo fangirlowania, bo po nowych OAVkach TeniPuri oraz przeczytaniu większej części tejże mangi nabawiłam się nowej obsesji i jest to najważniejsze, co miało miejsce w lipcu.
♥S♥H♥I♥T♥E♥N♥H♥O♥U♥J♥I♥!
Omfg, to jest chore, szaleć za zdegenerowanymi ćpunami-amatorami. Ale! Rany! Platynowowłosy buchou i jego fagas z odzysku. Oficjalnie (!) homo para deblowa. Słodka, ruda, zdziczała szota. B14czowa blondi. Cudownie pedofilski opiekun, czyli szota miesiąca w klubie emerytów. ASDFGHJKL! ♥ Muszę strzelić jakiegoś grupowego arta z nimi.

SIERPIEŃ

Bardzo się gniewam na Sanadę, jasne? Tak, nadal. Dobra, aż nie chcę o tym mówić.
DREAM LIVE 4th… somuchlove! ♥ To wszystko, co mam w tej sprawie do powiedzenia.
Mnóstwo, mnóstwo rysunkowej roboty.
Pierwsza lekcja japońskiego i totalnie dupne urodziny.
A wczoraj – pająk wielkości dłoni w moim pokoju O BOŻE MYŚLAŁAM ŻE Z SIEBIE WYSKOCZĘ.

No, to w skrócie dotychczasowa połowa sierpnia.

Wszystkiego najlepszego dla Tachibany! ♥

[/koniec bezsensownej notki]

PS. Moja ikonka z Masą = totalnie love.
PS. II 3 października Okui i m.o.v.e wydają jednocześnie albumy. Chyba jestem w niebie.

tags: fangirlizm,rl,school,TeniMyu,TeniPuri,Yay!