
Rozczarowanie z serii “Dziecko myślało, że jak znajdzie sobie kogoś na miejscu, to będzie kolorowo i radośnie”. Nie jest. Proszę zwrócić uwagę na użycie słowa “dziecko” – jest ono jak najbardziej ironiczne. W jednej chwili rzucam hasłami w stylu “Czuję tę różnicę wieku między nami”, a w drugiej stać mnie na infantylne wygłupy.
Coraz więcej pytań.